Rozpoczynając porządkowanie rodzinnych zbiorów zdjęć i slajdów nie przypuszczałem, że zajmę się historią Podola, krainą wchodzącą w skład                          I Rzeczpospolitej. Bezpośrednim impulsem były zdjęcia babci, dziadka, pradziadków wykonane ponad sto lat temu. Przodkowie moi tam żyli, mieszkali, rodzili się i umierali. Najczęściej powtarzaną miejscowością była Mojówka powiat Jampol, parafia Czerniowce. Dziś są to tereny należące do Ukrainy położona w województwie Winnickim.

 

W Mojówce urodziła się babcia Natalia Kucharska z domu Lipiecka. Wyszła za mąż za mojego dziadka Kazimierza Kucharskiego. Tam urodzili się moi stryjowie Edmund, Romuald i Edward. Ze wspomnień babci mogłem wnioskować, że żyli spokojnie, szczęśliwie i dostatnio.

 

W 1920 roku wyjechali całą rodziną z Mojówki do Kamieńca Podolskiego, a następnie przez Przemyśl, Częstochowę dotarli do Łodzi. W tym mieście urodził się mój ojciec Zbigniew, czwarty syn Kucharskich. W poszukiwaniu pamiątek z tamtych czasów, niezwykle cennych zapisków dostarczyła siostra stryjeczna Krystyna. Była to notatka o rodzinie Kucharskich przekazana przez babcię. Wynikało z niej, że miała siedmioro rodzeństwa a dziadek sześcioro.

 

Wszyscy oni urodzili się w końcu XIX wieku. Zachowały się zdjęcia ale nie mam żadnych informacji o losach dwunastu rodzeństwa moich dziadków.

 

Druga z moich sióstr stryjecznych, przekazała również interesujące fakty. Mianowicie jej mama z domu była Herman. Ojciec jej Aleksander Herman urodził się w Jurkowcach powiat Mohylew nad Dniestrem, czyli na Podolu. Fakt ten był powodem do odbycia sentymentalnej podróży razem z siostrą Julią na tereny naszych przodków. Choć rodziny nie odnaleźliśmy, podróż była bardzo udana.

Korzystając z dobrodziejstwa Internetu proszę o wszelkie informacje związane z rodziną Kucharskich, Lipieckich, Herman

oraz o miejscach gdzie żyli i Podolu.